Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Rozdział 6 Sex przymierzaln,spacer
Szablon zrobiony przez Alishie z bloga www.dodatki-bill-alishia.blog4u.pl
--->LICZNIK \-
5873
--->ADMIN \-
Jestem teraz : {akcja}
Coś !!UWAGA!!UWAGA!!
Siemka..Jesteśmy dwiema zwariowanymi przyjaciółkami,a to opowiadanie niejest przeznaczone dla dzieci... zawiera on teksty dla dorosłych...jesli już tu jestes i chcesz go poczytać,to czytasz to na własną odpowiedzialność!

IMIE:Agnieszka
KSYWA:Aga,Agusia
WIEK:17 Lat
ZAINTERESOWANIA:Muzyka,
Taniec,Sport
WADY:Niecierpliwa,
Coś o Sobie:
Aga jest bardzo kochliwa i łatwo ją zranić,ale poza tym to bardzo wesoła,szczera i otwarta osoba,znajomi lubią ją za to że potrafi dostosować sie do każdej sytuacji i towarzystwa,ma wielu znajomych lecz najbardziej lubi spędzać czas ze swoją najlepszą przyjaciółką Kasią z którą bez końca szuka szalonych przygód...Ma wielu adoratorów ale jak narazie żaden nie wpadł jej w oko... ;)

IMIE:Kaśka(ale lubi jak sie mówi do niej Ketlin)
KSYWA:Kasica,Kasiorek
WIEK:18 Lat
ZAINTERESOWANIA:Muzyka,
Taniec,
Sport,Aktorstwo
WADY:Niecierpliwa
Coś o Sobie:
Kaśka jest wesołą i bardzo kochliwą dziewczyną....Pare tygodniu temu zerwała z chłopakiem gdyż ją zdradzał i nie chce miec chłopaka... xD
Uwielbia sie bawić,chodzić na dyskoteki,wygłupiać sie,rozmawiac do późnych godzin...Spedzać czas z kumplami,lecz najbardziej lubi rozmawiac,wyglupiać sie,spotykac,ze swoja najlepsza przyjaciółką Agą z która uwielbiaja przygody i poznawac nowych ludzi...

IMIE:Richie
KSYWA:Blądas,Cameron
WIEK:19 Lat

IMIE:Izzy
KSYWA:---
WIEK:24 Lata
^ ^
| |
Obaj chłopcy należą do znanego na całym swiecie zespołu jakim jest US5 który składa sie z pięciu boskich chłopaków,ale ta dwójka jest szczególnie poządana przez płeć żeńską..ale dziewczyny poznając ich o tym niewiedzą..
--->KSIEGA \-
Wpisz Sie
Zobacz
--->LINK ME \-

Dodaj do Ulubionych
--->PAST \-
2007
Czerwiec
Maj
Kwiecień
--->LINKI \-
opowiadanie Ani
opowiadanie Claudi
--->TOP BLOGI \-
--->NALEZE DO \-
{kluby}
~~~>LAY BY \~
Rozdział 6 Sex przymierzaln,spacer
Była godzina 7 rano, gdy Się obudziłam, starałam się jeszcze trochę przespać ale wkurzyłam
Się bo nie mogłam,po 15 minutach popaczyłam się na Izziego spał tak smacznie, że szkoda mi było
Go budzić, wywlekłam się z wyrka poszłam do łazienki
Wzięłam prysznic i ubrałam się rybaczki białe i koszulkę niebieską
Uwiązałam sobie włosy w kucyka wymalowałam letko i wyszłam z pokoju
-super wszyscy śpią a ja nie wiem, co gdzie oni mają w tej kuchni-powiedziałam sama do siebie ,gdy weszłam do kuchni
Nigdzie na wierzchu nie było Kawy, więc zaczęłam szukać
-w szawce 4 po prawej jest kawa-powiedział któryś z lokatorów
Poszłam do szawki 4 po prawej wyjęłam kawę
-ee dzięki –powiedziałam
-cześć tak wogule jak się spało ??- Powiedział
Odwróciłam się by zobaczyć skim rozmawiam było to, Chris
- o cześć nie wyspałam się wogule, myślałam, że się trochę prześpię, ale nic z tego
-opowiedziałam
-a uuu to współczuje, siadaj a ja zrobię śniadanie, co ty na to?- Spytał Chris i uśmiechnął się do mnie
-no dobra- odpowiedziałam i też Się do niego uśmiechnęłam
Chris robił śniadanie a ja bo się pytał opowiadałam mu co robie w Polsce
I takie tam. Była 10
Po zjedzonym śniadanku, zrobiłam dla izziego tym razem śniadanie
Chris z Jeyem wyszli a reszta chłopaków jeszcze spała
Weszłam po cichu do pokoju izziego, on jeszcze smacznie spał
Dałam tace z jedzeniem na ziemie i podeszłam do izziego dałam mu buzi, on pomału
Otwierał oczka
-oo cześć kochanie to ty już nie śpisz, która jest godzina wyspałaś się jadłaś już śniadanie?- Spytał i pociągnął mnie do siebie
I daliśmy sobie buzi
-za dużo pytań zadajesz, gdy wstajesz- powiedziałam i zaczęliśmy się śmiać
-wiesz ile już osób mi to mówi -powiedział izzi i sam zaczął się śmiać
-pewnie wszyscy, którzy spali z tobą w pokoju
Izzi przybliżał się do mnie nasze usta się spotkały i zaczęliśmy się całować
Tym czasem u Agi i Richie’go
Richie pierwszy się obudził a za nim aga
-cześć piekna -powiedział do niej i pocałował ją
-mm czesc jakie mile przywitanie-powiedziała aga
-wiesz staram się-powiedział richie i zaczął się śmiać
-która godzina? -Spytała aga
-10 leż tu skarbie a ja ide zrobić śniadanko dla ciebie-powiedział richie i dal jej buzi
-ooo i tak zawsze będzie?? –Spytała aga i uśmiechnęła się do richie’go
-wiesz, jeśli będziesz spać u mnie to tak, chyba ze mi się znudzi-i zaczął się śmiać
Richie poszet do kuchni, aga tym czasem leżała sobie w łóżeczku,
Umnie i u Izziego
-dobra skarbie jedz te śniadanie, ja ide zobaczyć czy aga śpi- uśmiechnęłam się do izziego
-nie opuszczaj mnie, ja się boje być sam-powiedział izzi i zrobił smutna minkę
-kochanie, czego ty się boisz??- Spytałam i zaczęłam się śmiać
-a jak przyjdzie jakiś duch i mi coś zrobi?- spytał izzi
Słodko wyglądał z taka przerażoną i smutna minką
-najwyżej ci dobrze zrobi- powiedziałam w śmiechu
-ja tam wole kogoś innego-powiedział izzi
U agi i richego
Richie po 15 minutach wrócił taca z jajecznicą kawą i kanapkami.. i był malutki wazonik z różą czerwoną
Wszedł do pokoju, gdy aga go zobaczyła uśmiechnęła się do niego
Richie dal jej na nogi tace
-dziękuje skarbie -powiedziała i dała mu buzi
- dla ciebie wszystko, ide się wykąpać jak wyjdę ma nie być nic na tej tacy- zaczął się śmiać
- ej no nie kaz mi tez zjeść tej róży -powiedziała aga przerażona
-nie no róże zostaw –powiedział richie w śmiechu dał jej buzi i poszet do łazienki
-mm, jakie pyszne-powiedziała aga do siebie
Richie w łazience pod prysznicem zaczął śpiewać, aga, gdy to usłyszała zaczęła się śmiać
- ech chłopy -powiedziała sama do siebie i zaczęła się śmiać
Richie Wyszek z łazienki
-a ty, co dalej jesz??-
-no jak widać-odpowiedziała aga
-czeba będzie chyba cie na karmić-powiedział uradowany richie
-no chyba tak-powiedziała aga i uśmiechnęła się
Richie podszedł do agi usiadł na łóżku koło niej i zaczął ją karmić
Aga zamykała buzie, gdy widelec był blisko jej ust
-o pacz samolocik leci-powiedział richie
Nie było to mądre bo aga zaczęła się strasznie śmiać
- eche –powiedział richie i zaczął się też śmiać
-nie no kochanie –powiedziała tylko tyle aga, bo już nie mogła wytrzymać od śmiechu
U mnie u izziego
Izzi ładnie;) zjadł śniadanie leżeliśmy sobie tak przytuleni do siebie
-wiesz najchętniej to bym tak leżał razem z tobą tak do końca życia-powiedział izzi
-jakie wyznanie,no ale ja tez bym chciała leżeć z tobą cały czas ,ale nie stety czeba wstać- powiedziałam do izziego dałam mu buziaka
-dobra wstaje, bo w końcu nie wyjdę z tego wyrka może pójdziesz zemną pod prysznic??-Spytał izzi z wielkim bananem na buzi
- ja juz brałam prysznic-powiedziałam
-no to drugi raz wezniesz -powiedział izzi i zaczął mnie prosić
-izzi Idze już pod te prysznic ja ide do agi zobaczyć czy gołąbki jeszcze śpią-powiedziałam dałam buzi w nosek XD i wyszłam
Izzi zrobił smutną minkę, porzed do łazienki i puścił wódę w wannie
-proszę-powiedziała aga, gdy usłyszała pukanie
-część to ja nie przeszkalam?- Spytałam
-oo cześć Kasiu, no co ty nie przeszkalasz wejdź- powiedziała aga
-wiecie, co dziewczyny, ja ide obudzić resztę chłopaków, bo zapewne śpią jeszcze
A wy pogadajcie sobie
-powiedział richie i usmiechnoł się
-chris z jeyem gdzieś poszli -krzyknęłam do richiego, który już wychodził z pokoju
-ok. dzienki -powiedział richie i Wyszek
-co tam jak się spało? -Spytała aga
-dobrze dobrze ,tylko obudziłam się o 7 i już zasnąć Nie mogłam-odpowiedziałam
Aga uśmiechnęła się do mnie
-a tobie? -spytałam
- dobrze,richie rano mnie obudził śniadankiem,ale potem musiał mnie karmić,to znaczy nie
Musiał, ale chciał
-hehe to ja Izziemu zrobiłam śniadanie, ale minęło trochę czasu jak się wziął za te jedzenie -powiedziałam i zaczęłam się śmiać
-ciekawe, czemu-spytala aga i zaczęła się śmiać
Ja jej nic nie odpowiedziałam tylko wystawiłam jej język he
Pogadaliśmy tak trochę jeszcze
Ja wyszłam zobaczyć czy izzi się nie utop pod tym prysznicem
-żyjesz jeszcze??-Spytałam stojąc kolo drzwi do łazienki
Ale izzi nie odpowiadał
Wystraszyłam się trochę, więc pukałam z całych sił
Ale tez nic
-izzi ej nie wygłupiaj się odpowiedz mi-powiedziałam przerażona
Zobaczyłam czy drzwi są otwarte ,na szczęście tak
Otworzyłam drzwi, izzi miał zamknięte oczy
-izzi spisz czy się wygłupiasz?-Spytałam miałam nadzieje ze to są żarty
Ale izzi nic nie odpowiadał
Przyszłam do niego zobaczyłam czy oddycha
Izzi tym czasem otworzył oczy i pociągnął mnie do wanny
-o ty chamie jeden, ja bym pomału, co zawału nie dostała -powiedziałam udając obrażoną
-oj przepraszam kotku-powiedział izzi
-ja cie kiedyś nie skończyłam, bo izzi zaczął mnie całować
Richie z aga siedzieli już w kuchni,aga pila kawę richie cherbate
-co dziś robimy?- Spytał się richie
-a może pokaże ci trochę miasto, co ty na to?- spytała aga
-ooo dobry pomysł to wypijemy i idziemy? Spytał richie
-może spytamy się kaske i izziego czy z nami nie Ida?-
-no dobry pomysł to idz się ich spytać a ja szybko umyje garki- powiedział richie
-no Oki
-izzi ja cie utopie w tej wannie jak jeszcze raz tak zrobisz-powiedziałam
Izzi usmiechnol się do mnie i zaczął mnie całować po szyji
Jego ręce wędrowały po moim mokrym ciele
Zaczął rozbierać mnie pieścić moje ciało
Byłam już tylko w rybaczkach i w staniku
-mogę wejść?- Spytała aga za drzwiami pokoju Izziego
Szybko wyszłam z wanny ściągnęłam resztę ubrań, które izzi nie zdążył mi ściągnąć
Izzi paczył się tylko na mnie i u smiechnoł się
-nie pacz się wariacie-powiedziałam w śmiechu
-wiesz kochanie,strasznie mi się podoba twoje ciałko
-ej jesteście tam? -spytala aga
-czekaj chwilkę –krzyknęłam
Wzięłam szybko ręcznik owinęłam się nim zamknęłam drzwi od łazienk
I poszłam otworzyć
-cos się stało?-Spytałam na age
-ee tak nie to znaczy chciałam się spytać czy idziecie zemną i z richim po odwiedzać nasze miasto?
-oo chętnie tylko się ubiorę i idziemy ok? -spytałam
-no ok. ok. tylko szybko-powiedziała aga i poszła do kuchni
Szybko się ubraliśmy z izzim
-no w końcu co tak długo ?-spytał richie
- ubierałem się i nie wiedziałem, co się ubrać-powiedział izzi
- ech te twoje problemy z ubraniem-powiedział richie i zaczęliśmy się śmiać
-ej no dobra idziemy-spytałam nie zcierpliwiona
do kuchni wszet mikel
-hejka wam a wy gdzie?-Spytał i popaczył się na nas
-idziemy pokazać chłopaka trochę miasta idziesz z nami? -Spytała aga-
-a nie będę przeszkadzał?-Spytał mikel i usmiechnoł sie
-ciekawy jestem, w czym-powiedział richie
-no ja tam nie wiem, jakie wy macie plany robić z dziewczynami -powiedział mikel i zaczął się śmiać
-oj mikel mikel idziesz czy nie?- spytał richie
-no dobra ide ide
Była, 12 gdy wyszliśmy z domu chłopaków, gdy wychodziliśmy z domu szli jey z Chrisem
Oni tez się przyłączyli,
-ej wzięliście aparat?- Spytał Chris
-o kurde nie -wzięliśmy –powiedział izzi
-no to tylko ja i kaska będziemy robić sobie zdjęcia-powiedziała aga i uśmiechnęła się do mnie
-ee wzięłyście aparat??-Spytał mikel
-wzięłyśmy wzięłyśmy, oj chłopacy chłopacy
Pokazaliśmy chłopaką miasto poszliśmy do muzeum
Az pewnym Momęcie
Aga zaciągnęła Kaśkę na bok
-a tobie, co? -Spytałam
-wiem gdzie możemy jeszcze chłopaków wsiąść powiedziała i wielki uśmiech zawitał na jej buzi
-gdzie?- spytałam
-jeziorko łąka piękne widoki lasek? Mówi ci to cos?- Spytała aga
Ja się tylko uśmiechnęłam
-no to idziemy, boże dawno tam nie byłam-powiedziałam
Poszłyśmy do chłopaków
-no dobra chłopacy no to teras zabieramy was w pewne piękne miejsce
-ja być głodny-powiedział izzi
-boże izzi my tu mówimy ze bierzemy was w piękne miejsce a ty ze głodny jesteś-powiedziała aga
Zaczęliśmy się śmiać
-oj izzi izzi- powiedział richie
-ej to może zrobimy sobie piknik tam?- spytałam
-no, ale czeba koc wsiąść jakiś-powiedział izzi
-kotku nie trzeba tam są ławki i krzesła,no to dobra idziemy na zakupy
Po coś do jedzenia i picia a potem zabieramy was tam-powiedziała aga
Poszliśmy do super marketu.w sklepie spędziliśmy z godzinę
-chodz na chwile zemną-powiedział izzi i wziął mnie za Renke
Zaciągnął mnie do przymierzalni
-ee a my tu, po co?- Spytałam trochę zdziwiona
-nie skończyliśmy czegoś w wannie- powiedział izzi uśmiechem
-ee niby, czego- powiedziałam i zaczęłam się śmiać
-oo widzę że mój skarb nie pamięta co robiliśmy- powiedział izzi
I mnie pocałował
-no właśnie nie pamiętam, co my tu rano robiliśmy-powiedziałam i znów daliśmy sobie buzi
-no to ja ci może przypomnę -powiedział izzi i zaczęliśmy się całować
Izzi wsadził Renke pod bluzkę,jego ręka wędrowała po całym moim ciele
Było mi dobrze, zapomnieliśmy o całym świecie i o tym nawet, że jesteśmy przymierzalni i że zaraz ktoś może wejść i zobaczyć nas, że aga z chłopakami pewnie na nas czekają
Izzi zaczął całować moją szyje ściągnął moją bluzkę, zaczął
pieścić całe moje ciało
Tym czasem u agi i reszty
-ej a izzi z Kaśką gdzie? -spytał Chris
-nie wiem pewnie Kaśka kupuje słodycze- powiedziała aga i zaczęła się śmiać
-a ile to może potrwać- spytał richie
- nawet godzinne, Kaśka to by cały sklep z słodyczami zjadła- powiedziała aga
-ej to może zadzwonię do izziego i powiem im, że by sprężali się? – Spytał Jey
-napisze Kaśce ze jesteśmy koło kosmetycznego i ze maja 15 minut na to ze by przyszli,jak nie przyjdą to zadzwonimy-powiedziała aga
Aga pisała do mnie sms
Chłopacy poszli na półki gdzie były wszystkie kosmetyki do malowania się
Mikel zauważył ze taka jedne dziewczyna maluje dziewczynę, więc podszet do niej i spytal się czy jego tez może wymalować
Ona tylko zrobiła głupią mine i nic nie odpowiedziała
-ale ci nie, którzy ludzi to sa nudziarze -powiedział mikel
-jak chcesz to jak wrócimy do domu to cie mogę wymalować-powiedziała aga
-ja tez chce- powiedział Chris
I zaczęliśmy się smiać
-no dobra wszystkich wymaluje- powiedziała aga w śmiechu
-ej dobra 15 minut minęło a ich nie ma- powiedział richie
Umnie u izziego
-ej skarbie czekaj, bo dostałam sms- powiedziałam, do izziego który zaczął całować mój brzuch oby dwoje straciliśmy garderobę z górnej części ciała XD
-ty pewnie oni już na nas czekają-powiedział, izzi który na chwile oderwał się od mojego Brucha
-no pewnie tak i sa zli ,a my wogule nic nie kupiliśmy -powiedziałam
-a tak fajnie było-powiedział izzi
-ty to tylko sex i sex czy ty zemną nie dla tego tylko jesteś?- powiedziałam
I popaczyłam się z poważna miną próbowałam się nie zacząć śmiać, ale nie udało mi się i zaczęłam się śmiać
-ech no i się wydało - powiedział izzi i sam zaczął się śmiać
-dobra teras się musimy się ubrać- powiedziałam, gdy popaczyłam się na izziego
Izzi jednak znów zaczoł mnie całować, bo szyji pewnym Mo męcie wsadził mi Renke do spodni
Znow zaczęliśmy się pieścić
Nie wytrzymaliśmy
Bylam już taka rozpalona
-chcesz tego?-spytał się mnie izzi
- tak chce-odpowiedziałam
Zaczęliśmy ściągać nawzajem z siebie ubrania
Izzi popaczył się na mnie
-tak chce tego na pewno- odpowiedziałam
Byliśmy troche po denerwowani ze nas ktos może zobaczyć
Izzi wszed we mnie..
rence połączyły się nasze ciala rytmicznie się ruszały
Nasze odechy zaczely być szybkie próbowaliśmy nie krzyć za głośno ale nie dało się
Paczyslismy się na siebie zaczęliśmy się całować
Zaczęliśmy, co raz szybciej odychac i głośniej krzyczeć
Już nas nie opchodziło to ze ktos może usłyszeć nakryć nas w intymne sytuacji,
Liczyliśmy się tylko my ja i izzi i to co robimy właśnie
Izzi położył mnie na podłodze
Poleciała mi łza ze szczęścia
Potem to izzi lezał na podłodze a ja byłam na nim
On wędrował Renkami po moim ciele, które było rozpalone rozkoszą
Serce szybciej zaczęło bić
gdy skończyliśmy położyłam się na nim
leżeliśmy tak chwile
agi i reszty
-kurde ja ich zabije- powiedział richie był wkurzony
-dzwonie do nich- powiedziała aga
-i co ?_spytał jey
- nie odbiera- powiedziała aga
-jezu tak to jest jak się pości izziego z dziewczyną gdzieś samych- powiedział Mikel
Zaczęli się wszyscy śmiać
U mnie
Ubraliśmy się i pocałowaliśmy
Izzi jeszcze powiedział mi do ucha kocham cie
I ze było super i ze ma nadzieje ze powtórzymy
Ja się uśmiechnęłam
Zadzwoniłam do agi
-gdzie jesteście??- spytałam gdy aga odebrała
-tam gdzie sa kosmetyki macie jzu wszystko?- spytała
-oj nie wkurzaj się na mnie ,po prostu nie wiedziałam co mam wsiąść- powiedziałam
Izzi zaczął się śmiać
-macie 10 minut na to ze bys cie byli koło nas- powiedziała aga wkurzona
I sie wyłączyła
-ida? – spytał Chris
-ida kaska nie wiedziała co ma wsiąść, która wogule godzina jest?- spytała aga
- ta jasne tak się to dziś muwi ?-spytał się Chris i zaczął się śmiać
Ja z izzim wzięliśmy szybko słodycze cipsy i takie tam
Polecieliśmy do reszty
-dłużej już się nie dało? –spytała aga
- oj sorki po prostu zastawialiśmy się co wsiąść- powiedział izzi
- ta jasne tak się to dziś mówi??- Powiedział richie i zaczął się śmiać
-ej dobra idziemy> -spytałam
Była 16 gdy doszliśmy nna miejsce
Widok był piekny las jeziorko słonce, które grzało
O robiliśmy sobie zdjęcia zjedliśmy
- nie wiem jak wy ale ja ide się opalać- powiedziałam i poszłam się położyć na trawce XD
-to ja ide z tobą- powiedziała aga
-ej to my idziemy po piłke i zagramy siatke co wy na to?- spytał izzi
-ok.- powiedziałyśmy równo
Leżeliśmy tak bez słowa z agą
W pewnym momecie
-ej kaska co ty z izzim tak długo robiliście?- spytała aga
- no mówiłam ci już- powiedziałam trochę się zaczerwieniłam
-wiesz ze jak się czerwienisz to o znasza ze kłamiesz- powiedziała aga i wystawiła mi język
-oj nie zaczerwieniłam się przestań- powiedziałam w smiechu
- oj mów- powiedziała aga
- oj no dobra, kochaliśmy się w przebieralni- powiedziałam
-ee ze, co robiliście?- Krzyknęła aż z wrazenia
-kochaliśmy się w przebieralni- powiedziałam
-aa to wszystko wyjaśnia- powiedziała aga i zaczęła się śmiać
- eee o co ci chodzi?-spytałam
-izzi miał rozpięty rozporek to 1 po 2 zle zapiął koszule a ty to juz wogule- powiedziała aga i zaczęła się śmiać
- ale powiem ci ze było super
Gadaliśmy chwile jeszcze
Chłopacy przyszli 5 minut potem izzi przyszet do mnie i dał mi buzi
-kto gra ?-spytał mikel
Wszyscy zgodzili się
Graliśmy do 20
-dobra ja jestem już padnieta idziemy do domu-spytała aga, która położyła się na trawie
Ja się do niej przyłączyłam
- no idziemy idziemy idziemy bo kolacje jakąs trzeba zrobic- powiedziałam
-ej a może przejdziemy się dziś na imprezę- spytał się jey i popaczył się na mnie
-ja nie jestem wstanie pierwsze, co zrobię jak dojedziemy do domu to ide pod prysznic i spac- powiedziała aga
-jutro pójdziemy- powiedział mikel
Doszliśmy do domu
Wszyscy pierw poszli Się wykąpać
-kasia może, choć zemną do wanny co- spytał i popaczył się na mnie
- no dobra tylko zrób mi miejsce- zaczęłam się śmiać
Rozebrałam się i poszłam do izziego
-chciałam ci podziękować za dzisiejszy dzien- powiedziałam
-ja tobie też było bardzo fajnie- powiedział izzi i zaczął mnie całować po szyji
U agi i richie-
-boze jestem padnieta- powiedziała aga
-ja tez-powiedział richie
Podszedł do agi która położyła się na łóżku
Położył się na niej i zaczęli się całować
- ciekawy jestem co kaska naprawdę robiła z izzim- powiedział gdy przestali cie całować
- no bardzo ciekawe- powiedziała aga i zaczęła się śmiać
- no co-spytał richie
-nic nic kochanie czy ja coś muwie ??-spytał richie
-dobra idziemy do kuchni- powiedziała aga
-no dobra choć-powiedziała richie
Poszli do kuchni siedzieli już tam Chris jey mikel
-a oni gdzie ?- spytała aga
-pewnie kończą to co zaczęli w super markecie- powiedział mikel
Zaczoł się śmiać
-jeśli coś wogule zaczęli- powiedział Chris
-ty a może ty aga coś wiesz?-Spytał jey
- nie nic nie mówiła- powiedziała i zaczęła się śmiać
U mnie
Izzi umył mi plecy ja jemu
Wyszlism z wanny wytarliśmy się izzi mnie ja jego
I ubraliśmy się
Weszliśmy do kuchni
-mm co tu tak ładnie pachnie- spytałam gdy stanęłam w kuchni
- kolacyjkę robię- powiedziała aga
- a chłopacy, czemu nie pomożecie jej- spytałam pacząc się na chłopaków, którzy siedzieli i opowiadali sobie kawały
-no bo aga powiedziała ze nie mamy prawa pomóc jej bo to jej specjalność- powiedział richie
- wiesz jak sie na nas popaczyła jak jej powiedzieliśmy ze jej pomożemy> - powiedział mikel i zaczął się śmiać
-przypuszczam- powiedziałam zaczęłam się śmiać
-dobra ty kaska chodź tu pomożesz mi
-ej kaski pomoc chcesz a nasza już nie- powiedział smutny richie
Aga podeszła do niego dała mu buzi
- kochanie, bo Kasia wie, co i jak a po 2 to ma być niespodzianka, Weście idźcie raczki umyć czy cos
-tak jesteś mamusiu- powiedział, w smiechu izzi
- tylko nie mama-powiedziała aga wszyscy zaczęliśmy się śmiać
Chłopacy poszli my robiliśmy na kolacje spaghetti ale taki inny
- kolacja – krzyknęłam
-już idziemy-powiedzieli chórem
Gdy wszyscy już przyszli usiedliśmy i jedliśmy
-mmmm badzio dobre- powiedział izzi pełną buzią smiesznie wyglądał
Wszyscy zaczęliśmy się z niego śmiać
-kochanie nie mówi się pełna Busia- powiedziałam w śmiechu
-ej no sorki ale ty tez masz pełną- powiedziała aga
Gdy zjedliśmy wybraliśmy na ochotnika jey ze by umył garnki nie był on z tego powodu zadowolony ale ze jest najstarszy to co zrobić
O glądalalismy jakiś film do 2 w nocy
I wszyscy skierowali się do swoich pokoi
- dobranoc i nie rob cie dużego hałasu- powiedziała aga i popaczyła się na nas
- specjalnie dla ciebie będzie bardzo głośno- powiedział izzi zaczęliśmy się wszyscy śmiać
Ja umyłam się i przebrałam , gdy weszłam do pokoju izzi spał a raczje mi się tak wydawalo
Wienc położyłam się koło niego
U agi i richiego-
-ech jestem padnięta- powiedziała aga
-no ja tez-powiedział richie
Aga położyła się richie koło niej
-wiesz ze cie kocham- spytał richie
-tak?? – Spytała w szoku
-nie jaja sobie robie- powiedział i zaczęli się śmiać
Richie zaczął gilgotać age tak zaczęła się tak śmiać ze nie mogła już wytrzymać
U mnie
Zamknęłam oczy i zrobiło mi się cos tak dziwnie cieżko
-śpisz?? -spytał izzi
-próbuje- powiedziałam
Izzi pocałował mnie
- kocham cie –powiedział
-ja ciebie też
Zaczęliśmy się całować
Pewnej chwili izzi rozebrał mnie i znow się kochaliśmy
Gdy skończyliśmy położyłam głowe na jego brzuchu i zasnęliśmy przytuleni..
U agi i richiego
Aga-dobra dosc dosc- powiedziala w smiechu
- kochasz mnie- spytał richie
-nie- powiedziała aga
-o ty no to gilgocze jeszcze- powiedział richie
- kocham kocham cie- powiedziała aga już nie mogła wytrzymać
- ja ciebie też
Zaczeli się całować i usneli Przytuleni do siebie
Tekst wysrodkowany
Tekst wysrodkowany
Tekst wysrodkowany
Aga i Kasia =D 13/04/2007 09:54:59 [Powrót] Komentuj
wasze opowiadanko przeczytałam jako pierwsz bo nigdy takich rzeczy nie czytałam bo uważałam że to głupie ale dzięki waszemu zmieniłam zdanie i zaczełam czytać ich więcej
czekam na kolejny rozdział mam nadzieje że pojawi się już nie długo
domi 4/05/2007 21:30:41
| brak www IP: 83.11.55.82
Hejka dziex za dodanie do ulubionych też lubię marzyć i takich i innych rzeczach ;) Wejdz do mnie i skomentuj pliska
Mejsi 23/04/2007 19:09:26
| brak www IP: 89.78.29.198
omg jacy in sa niewyżyci. i bardzo fajnie :P
klaudynka_152 14/04/2007 13:26:27
| brak www IP: 83.21.163.45